niedziela, 26 lutego 2012

Epic resistance, czyli walka z drogimi kartami

Ostatnio bardzo często używa się argumentów pokroju "Edwin/Mazu'kon/Cokolwiek drogiego" nie jest potrzebnego aby wygrywać.
I jakby nie patrzeć - jest w tym sporo prawdy. Drogie karty same nie wygrywają, a odpowiednio kombinując da się je obejść. Nie jest to proste i stawia cię w bardziej stresującej pozycji podczas gry, jednak w zamian za to twój portfel oddycha pełną piersią.

Jednak jak sobie radzić z takimi kartami, które bardzo często wchodząc stawiają nas w mocno niekorzystnej sytuacji?

Oczywiście można złożyć talię pokroju "Nie interesuje mnie co grasz" - w ten sposób do top16 podczas ostatniego DMFa w Chinach dostały się murlocki. Jednak nie takie typowe...

Hero: Rawrbrgle

Allies: 51
4 Baby Murloc
29 Murloc Coastrunner
4 Gutfin
4 Slippyfist
4 Swarmtooth
4 Chumly
2 King Bagurgle, Terror of the Tides

Abilities: 7
4 Unleash the Swarm!
3 Monstrous Upheaval

Equipment: 2
2 Shalug'doom, the Axe of Unmaking

Fakt, Shalug'doom to dość droga karta, jednak biorąc pod uwagę kwestię awansu do topa, właściciel talii chyba nie ma powodów do narzekań. Z pozostałych informacji, trzeba zauważyć tutaj brak jakiejś większej agresji - brak Rwlrwlrwl czy poison tipped potrafi dużo zmienić. Ja osobiście pod taki zestaw dorzuciłbym jeszcze crabbyfina - ten już doskonale combi się z baby murloc oraz shalug'doomem, ale to nie jest już aż tak ważne.

Jeśli jednak preferujesz granie w bardziej standardowym stylu, bądź po prostu masz dość murloców, to...
ta lista może ci podrzucić kilka ciekawych opcji. Oczywiście wszystkie z nich są z tych tańszych opcji. Inaczej  bym wypisał tutaj o wiele więcej zabawek,

Najbardziej problematyczne rzeczy w mecie:

Mazu'kon - stwarza problemy już od pół roku. Oczywiście ludziom, którzy go nie mają. Jak więc sobie z tym radzić? Jak sporo opcji, ale od początku.
Bardzo solidną opcją jest Timriv. Zresztą jest to teraz dość popularna opcja teraz. Strzel z czegoś, wysadź. Oczywiście jest jeszcze kwestia tokena, ale... tutaj kłania się opcja bycia magiem - masz jeszcze frostfire bolt, który zdolności takowego wyłącza. Więc pozbywasz się problemu raz a skutecznie. Równie dobrze możesz zagrać Overload i po prostu nie wpuścić go w stół. To ostatnie działa zresztą idealnie na jakikolwiek ally.
Warlock z kolei ma Banish soul, którym na instancie pozbywa się tak problematycznych zabawek.
Pozostałe klasy? Troche ciężej. Gouge, intercept, censure czy rozmaite tego typu zabawki pozwalają stawiać opór, jednak trudno tutaj mówić o opłacalności jeśli chodzi o ilość zużytych kart na taką bestię.
W takiej sytuacji trzeba grać agresywniej - po prostu w kluczowych momentach mieć 1 many, żeby zastopować przeciwnikowi całą turę, a następnie wykorzystać tą wtopioną turę.

Edwin VanCleef - tutaj jest niestety ciężej. Ze względu na untargetable (czyli problem też odnosi się do Al'Akira oraz Malfuriona, choć tamte stwory są o wiele później, przez co nie jest aż tak źle), tutaj nasze możliwości łatwej eliminacji ograniczają się do Overload oraz Aoe+Timriv. Reszta to niestety kwestia dośc niekorzystnej dla nas wymiany. To jest zresztą jeden z powodów, dla którego mag zyskał bardzo na popularności - dużo grywalnych directów, interrupt na ally, dość tani cenowo itnerrupt na ability - żyć nie umierać.
Można ewentualnie wybrać huntera i wykorzystać Spoils of the Hunt. To jednak zostawia nam w grze tokeny, które z takim na przykład Grand Crusaderem są także groźne. Ale lepsze to niż nic.

Ice Barrier - Na szczęście niszczeń ability jest coraz więcej. Harpy Matriarch pozwala (jeśli masz jakiegoś innego monstera w stole) wyeliminować zagrożenie już w turze wejścia, co jest czystym plusem (bo jeszcze zostaje ci stwór 2/2 w stole, gdy przeciwnik nie ma nic). Pozostałe klasy mają rozmaite niszczenie, takie jak Ancestral Purge, Oppress, Righteus Cleanse, co sprawia że ta karta nie jest dla nich tak wielkim zagrożeniem. Oczywiście mag ma jeszcze Counterspell, jednak to sprawia że cały problem przeciąga się parę tur później, co znacznie ułatwia sytuację. No i zawsze można te counterki po prostu zdjąć. Ataki ally, herosem z bronią czy jakikolwiek inny sposób sprawiają, że nie jest tak źle w tej kwestii. Po prostu trzeba zakładać, że mag będzie mieć tę kartę na ręce i się na to przygotowywać, ponieważ jeśli zignorujemy zagrożenie - to robi się bardzo niewesoło.

Grand Crusader - tutaj podobnie jak w powyższej kwestii. Niszczenie jest jak najbardziej pożądane w starciu z tą talią. Problem narasta, gdy przeciwnik ma kilka stworów w stole i skrzętnie wbije ci tyle obrażeń ile tylko się da. Dlatego najlepszą odpowiedzią na grand crusadera jest ciągłe i skrzętne czyszczenie jego stołu. W tym doskonale pomaga Timriv, który w kwestii bariery był praktycznie bezużyteczny. Jednak mimo wszystko powinniście być ostrożni w kwestii zostawiania przeciwnikowi tego ongoinga w zamian czyszcząc stół. Dagaxy, połączone z butelkami są niesamowicie problematyczne i mogą odebrać wam zwycięstwo w najmniej oczekiwanym momencie.

Miniature Voodoo Mask/Commander Ulthok - Nooo niech sobie Ulthokiem strzela w Mazu'kony, Dulvary czy inne drogie karty (bo zazwyczaj takie są wybierane jako pierwsze). Grając tańszą talią nie powinien być to dla ciebie większy problem. Jeśli jednak - to zawsze zostaje mag i Overload. Co do Maski... jeśli zdarzy ci się opcja, że przeciwnik będzie grał nią zachowawczo (I zagra ją dopiero po tym jak ty wystawisz eq/abi), to albo grasz klasą bogatą w niszczenia (warrior, rogue, eventualnie Death Knight), albo możesz mieć niewesoło. Girdle prawdopodobnie dostanie blokadę, więc opieranie się na tym zestawie nie jest zbyt dobrym pomysłem.
Jednak pamiętaj, że (w razie dużej ilości MVM w otoczeniu) zawsze można zmienić koncepcję - spora ilość talii (takich bardziej niszowych) jest całkowicie na tę kartę obojętna, co możesz wykorzystać jako dodatkowy atut (martwa karta u przeciwnika).

Ogólnie rzecz biorąc - nie ma łatwego sposobu jak ominąć topowe (pod względem grywalności i ceny zarazem). Gdyby był, masa ludzi by ten fakt wykorzystywała. Jednak jest to możliwe. Ze względu na ogrom możliwości (I tanich grywalnych kart) najsolidniej plasuje się tutaj Mag. Szkielet powinniście zresztą widzieć już po tym co tu wrzuciłem. Jeśli nie... to niedługo powinniście zobaczyć jakieś przykłady.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz