czwartek, 20 października 2011

Throne 5

Dobra, ostatnio zrobiła się taka mała moda na wypisanie najfaniejszych kart z dodatku, więc też się podłączę (zwłaszcza, że muszę dzisiaj notkę wrzucić, żeby się w terminie mieścić, ale ciii). Tak więc postanowiłem opublikować moją własną listę topowych kart z TotT.

5. Throne of the Tides - lokacja jaka jest - każdy widzi. Solidna do kontroli i choć u płyt przegrywa z Cytadelą, ma wiele innych plusów. Nie tylko przeżyje rok dłużej, ale także w tym bloku pojawi się więcej kart, które będą z nią współpracować, podczas gdy kwestia cytadeli jest już zamknięta. Gdy meta zacznie się przetaczać w kierunku większej ilości kontroli, ta zabawka jeszcze zyska na znaczeniu.

4. Commander Ulthok - Ta karta najprawdopodobniej przeczeka ten dodatek w spokoju. Jednak nie zakładajcie, że została ona przeceniona i teraz będzie spadać. Po prostu siła monster ally jest obecnie zbyt mała, by rekompensować granie tylko na zielonych stworach. No, ale to dopiero pierwszy dodatek bloku, niedługo pojawią się kolejne zabawki. A wtedy Faceless One zacznie się częściej pojawiać na turniejach. A może, kto wie? Już teraz ktoś ma grywalną kombinację i tylko czeka ze swoją talią na Mistrzostwa Świata?
3. Seeds of Their Demise - Już stashe pokazały bardzo dobrze, że zrobienie czegokolwiek za 0 (przy okazji kładąc resource) jest bardzo dobre. Nie inaczej jest z tą kartą. Zezwala na układanie talii, czy to pod takie keywordy jak enrage, czy choćby by mieć quality advantage. I choć nie dobiera kart, jest to bardzo solidny darmowy quest, który pojawi się w większości talii.

 2. Mazu'kon - Chyba tutaj nie trzeba dużo tłumaczyć. Nie dość, że za 6 many dostajesz 6/6 z Ferocity (a ta zdolność zazwyczaj wiąże się z gorszymi statystykami), to jeszcze po jego śmierci, pojawia się... drugi. Ta karta sama z siebie robi 2 za 1, co już daje jej bardzo wysokie noty. Do tego nie jest unique, co zawsze jest jakimś plusem no i doskonale kombi się z Aspect Hunterem (A token nawet z Grand Crusaderem, choć nie wiem czy taka kombinacja powstanie :D).


1.  Grand Crusader - czyli karta, która będzie miała olbrzymi wpływ na metę w nadchodzących miesiącach. Stackowalne +2/+2 na wszystkie stworki o koszcie 2 lub mniej? Łącząc to z zabawkami, które już teraz ma ta klasa, Guardianem oraz masą nowych grywalnych stworków o koszcie 1 i 2 powstaje potęga, której masa wersji zawita na nadchodzących Mistrzostwach Świata. Jak trafnie stwierdził Mike Rosenberg - jeśli masz zamiar jechać do Rotterdamu nie mając odpowiedzi na taką talię - możesz nawet nie wychodzić z domu.
Pytanie brzmi - czy talia, która sięgnie po tytuł najsilniejszej będzie zawierać Grand Crusadera?







Oczywiście każdy może się nie zgadzać z tym topem (i raczej większość nie będzie). Sam miałem masę kandydatów i bez problemu bym stworzył tutaj top 10. No, ale coś wybrać trzeba, a i tak o tym, co będzie najważniejsze w tym dodatku, zadecydują... sami gracze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz