Dzisiaj wtorek, więc czas na kolejny odcinek Fundeck of the Week. Na dzisiaj mam dla was przygotowanego Orc Mage. Są tutaj dwie, odrobinę różniące się wersje orczego naporu podpakowanego rozmaitymi kartami z nowego dodatku.
Ability:
4* Favor of the Arcane
4* Twisted Arcana
Ally:
3* Onnekra Bloodfang
3* Bloodsoul
4* Broderick Langforth
4* Zor'dul Deathbringer
4* Dagax the Butcher
4* Warchef Garrosh hellscream
4* Kazamon Steelskin
4* Cairne Earthmother's Chosen
4* Uruka the Cutthroat
4* Zugna, Windseer Apprentice
Equipment:
4* Frostbridge orb
Quest/Location:
4* Orgrimmar
4* Bolstering our defences
2* Rituals of Power
Założenie - jak w każdym naporze jest dość proste. Wszystko rozchodzi się o obracanie Favorami i Twistedami, aby utrzymać dobór kart. Frostbridge orb podbija damage masie ally, sprawiając, że każdy Favor czy bonus z Garrosha daje 3 ataku. Ogólnie jest to talia wolniejsza od przykładowej bogmary, jednak ma ona swoje zdecydowane plusy (potrafi skutecznie regenerować rękę), do tego była wstępnie tworzona pod nowy core, który no cóż... zniknęło mu się.
Ale wracając do talii. Jest parę kart o których wypadałoby wspomnieć. Pierwszą z nich jest Zor'dul. Ten stworek sam w sobie jest niestety słaby, jednak Frostbridge Orb zdecydowanie zwiększa jego możliwości. Trzeba jednak pamiętać, żeby nie wrzucać go na pastwę mobów przeciwnika. Chyba, że nie macie już opcji i chcecie dociągnąć tą ekstra kartę, ale to już opcja dość desperacka. Za to bardzo fajnie się combi z Garroshem, dając nam dodatkowe karty do wystrzelenia. Następnie Garrosh, który jest podobny do młodego Saurfanga - nigdy nie wystawiasz go w czwartej turze. Najlepszą opcją jest szósta, gdzie dzięki Orgrimmarowi atakuje on od razu. Następnie stash Cairne generuje nam tokena z 3 ataku i ferocity (4 jeśli masz orba) + jakikolwiek pierwszoturowy drop.
Tak, ważne tutaj jest słowo - 6 tura. To podstawowa różnica między tą talią a typowym rushem a'la Bogmara. Tutaj w każdej turze starasz się stworzyć zagrożenie (najsłabsza jest trzecia, niestety hordowy napór nie ma zbyt dobrych opcji na wtedy) przeciwnikowi, nie zaś zasypać go we wczesnym stadium, a potem jakoś dobić. Karty typu Weldon, które takie talie potrafiły zamykać są coraz rzadziej grane, dzięki czemu Suvok może pośmigać. Niestety ze względu na brak bonusów typu darmowe zagranie knolana najprawdopodobniej pozostanie w dziale fundecków...
Choć może powstanie jakaś wariacja. Poniżej wrzucę ten sam pomysł, jednak trochę bardziej skierowany w stronę aggro niż wczesnego i szybkiego wcisku.
Hero:Suvok Frozeneye
Ability:
4* Taste of Arcana
4* Favor of the Arcane
4* Twisted Arcana
4* Mana sapphire
Ally:
4* Broderick Langforth
4* Zor'dul Deathbringer
4* Dagax the Butcher
4* Warchef Garrosh hellscream
3* Kazamon Steelskin
4* Cairne Earthmother's Chosen
4* Uruka the Cutthroat
4* Zugna, Windseer Apprentice
Equipment:
4* Frostbridge orb
Quest/Location:
4* Orgrimmar
3* Bolstering our defences
2* Rituals of Power
Podstawową różnicą są tutaj Taste of Arcana, które wcale nie są takie bezsensowne. Zdarzają się sytuacje, że trzymasz 1 many na Twisteda, możesz wtedy tych kart używać zamiennie. Sapphiry używasz w okolicy 5-6 tury aby się zregenerować i dobić przeciwnika. Ta wersja troche mniej mi się podoba, jednak pokazuje, że ta talia jest podatna na modyfikacje, a jej spowolnienie nie oznacza dużej straty grywalności. Niestety to stwarza pewien problem. Najgroźniejsze dla nich są w tym momencie... inne rushe, które działają o wiele szybciej.
Tak czy siak - jest to fun deck, gra się nim przyjemnie, potrafi zaskakiwać i nie polega na tępym wrzucaniu kart i obracaniu kartoników w prawo. Więc jeśli ktoś ma możliwość złożenia czegoś takiego, to polecam na jakiś local BG.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz