sobota, 17 września 2011

Święty łowca magów. Chyba.

Czas na kolejną część spoila. Dzisiaj dobiliśmy do połowy istniejących klas. Potem 5 pozostałych, może 1-2 preview i koniec (Jeśli wyjdzie ostatni to będzie to w dniu Sneak Peeku w siedzibie Cryptozoic w USA). No, jeszcze w międzyczasie specjalne preview dla stron. Może ja dostanę, jeśli wszystko zostało zgłoszone to także wowtcg.pl. Wowtcg-pl.blogspot.com raczej nie będzie mieć tyle szczęścia ze względu na brak regularności notek. Szkoda, ale cóż poradzisz.
No, ale koniec pierdół, czas przejść do konkretów.

Na początku hunter. Gdy pierwszy raz ujrzałem tą kartę, skojarzyła mi się ona z Arcane Blast. Tam, za każdego AB w grobie, kolejne ability było o 1 tańszy. Nie odniosło to jednak żadnego sukcesu, openingowe 3 za 3 mana nie było szałowe, tak samo drugi cast. A czaić się na 3 takie same karty, żeby to miało jakikolwiek sens - zły pomysł. Tutaj jednak efekt jest nieporównywalnie bardziej interesujący. Pierwszy strzał jest jak fire blast. 2 obrażeń na instancie za 1 many? Nie jest źle. Druga uderzy już za 4, trzecia za 8 a czwarta za 16. I to dalej za 1 many. Jeśli ktoś ma szczęście do dobierania kilku kopii tej samej karty, będzie w siódmym niebie. Przy najlepszym możliwym dobraniu - zadajesz łącznie 30 obraźeń, czyli w praktyce zabijasz przeciwnika w trzeciej turze. A poza rozmarzoną teorią jak to się zapowiada? Karta może stanowić dobre wsparcie dla aspect huntera, które obecnie nie korzysta (zazwyczaj) z żadnego talentu. Teraz stanie się jeszcze bardziej agresywny. Dodatkowo jest to marksmanship talent, więc możemy tą kartę połączyć z talią na broniach. Czyżby powoli kreował nam się solo hunter? Na pewno jest to interesująca opcja, ktoś tylko musi nadać jej formę. Tak czy siak - karta jest uniwersalna, silna i zapewne ujrzymy ją w wielu nadchodzących taliach na hunterze.

Następny jest Mag. No i... mogło być lepiej. Niektórzy uważają, że z dotychczasowych spoilerów jest to najsłabsza karta, ja jednak z całą stanowczością się z tym nie zgodzę. Owszem mogła by być tańsza, musi wystać turę i sprawdza się tylko na kontrolki, ale... Z ostatnich testowań bloku jakie doświadczyłem, ta karta talie oparte na twilight cytadel + girdlu zmusza do nagłego działania. Jeśli nie dobiorą niszczenia, jeden Char zakończyć grę. Nie mówiąc o tym, że można w tym momencie kombinować talię bazującą na intensify (10-14 w przeciwnika na początku czwartej tury? Dość radośnie, a jeśli ty zaczynałeś to taki paladyn wiele nie zdąży zrobić w odpowiedzi). Niestety jest to karta tylko i wyłącznie dobra przeciw taliom kontrolnym. Na rushe, a to o nie opiera się głównie dzisiejsza meta jest to strzał w stopę - odsłonięcie się na całą trzecią turę. A potem strzelanie po 0-2. Kiepski pomysł. Meta może jednak gwałtownie zwolnić, a wtedy Char prawdopodobnie ujrzy grę. Nie jest to pewne, istnieje wiele zmiennych, ale... czekać warto, zwłaszcza że do tego czasu Char będzie chodził grosze.

Z naszej radosnej gromadki ostatni jest Paladyn. Ten z kolei dostał talent, który pozwoli nadać tej klasie agresję. Po raz pierwszy od bardzo dawna swoją drogą. Dzięki tej karcie Guardian of Ancient Kings jest protektorem 4/6. Telor sunsurge 3/5 a Vakus 6/3. Słabo? Zupełnie nie wyklucza się to z girdle combo, które pozwoli ci momentalnie odbudować rękę. A w razie czego masz przecież twilight tokena 3/3. No i stash z cairne i magniego także jest o wiele silniejszy. Opcji jest cała masa. Można nawet z tą kartą grać bardziej kontrolnie, w późniejszych turach wrzucając któregoś z elemental lordów. Tokeny mają koszt zero. Więc nagle wyrzucasz z nikąd stworki 4/3. Ta karta jest podobna do aspekta. Może nie tak silna na draftach czy sealed gdzie możesz dobrać mało tanich stworków (choć równie dobrze możesz mieć tak samo z nature), jednak jest o wiele bardziej uniwersalna. Boostuje każdego taniego potwora (no i co najważniejsze się stackuje). Ktoś może ma ochotę na zalew murlocków unlimited 2/1? Znaczy 4/3? No i do tego nowy craft dający assault 1 za każdego monster hero i ally. Możliwości będzie dużo, ale jedno jest pewne. Ta karta pogra. Na szczęście Grand Crusader jest talentem, więc wyklucza się z Holy Shockiem. Nie zmienia to jednak faktu, że Vakus, Stash calisty i Vakus nagle robi 12 obrażeń nie 8. A takiego zaskoczenia hunter raczej nie zrobi. Szkoda tylko, że dla mnie, czyli maga jest to zła wiadomość.

No i tyle by było na dzisiaj. Następny preview post będzie za 2/3 dni. Żeby wszystkie klasy zamknąć w łącznie 4 notkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz