wtorek, 3 lipca 2012

Storm's End?

Ostatnio skończyłem na naszych dwóch magach.
W międzyczasie miałem okazje trochę pograć - Zumix całkiem przypadł mi do gustu. Niestety z powodu braku Edwinów, nie będę próbował modyfikować talii ^^'
No, ale czas wznowić - a także zakończyć kwestię APCC.
Wygrał Warlock - co dawno się nie wydarzyło. A w finale pokonał Shamana, zaś żaden Grand Crusader czy worgen hunter nawet nie weszły do półfinałów - czy mamy mieć jakies powody do narzekań? Meta bardzo się zmieniła, ostro na lepsze.

No, ale do rzeczy - na dizeń dobry fajny smaczek, Alliance Druid, który przegrał ze zwycięzcą turnieju w półfinale, zamieniając po drodze w kisiel Alliance GC Paladyna oraz Alliance huntera.

Yang Zheng Yan

Hero:

Wildseer Varel



Allies: 21
4

Crime Scene Alarm-o-Bot


3

Jeishal


4

Davius, Herald of Nature


3

Stevrona Forgemender


4

Edwin Vancleef


3

General Husam



Abilities: 23
4

Verdant Boon


2

Natural Purification


2

Wild Wrath


4

Nature's Focus


1

Mark of Restoration


2

Innervate


3

Gift of the Earthmother


1

Malfurion's Gift


4

Avatar of the Wild



Equipment: 12
4

Bottled Life


4

Winter Veil Disguise Kit


4

Viewless Wings



Quests: 4
4

Leader of the Pack



Jak widać, jest to całkiem solidny mix. Davius pozwala przyspieszyć twoją talię, aby zabić szybciej. Alarm-o-bot oraz Winter's Veil Disgiuse Kit stanowią całkiem solidną obronę. Jakby jednak o było mało - mamy parę directów do wsparcia. Do tego kilkanaście kart generujących tokeny, Natural Purification czy Jeishal, by usuwać problematyczne rzeczy u przeciwnika, Stevrone Forgemender (by tokeny biły lepiej i sprawniej ;P), oraz Viewless Wings i Leader of the Pack, by nie dać przeciwnikowi chwili spokoju. Zwłaszcza ta ostatnia karta jest w stanie zamienić parę niemalże bezbronnych drzewek w dywizję siejących zniszczenie morderców drwali. Przez ten ekwipunek przeciwnik nie może sobie pozwolić, aby po przeciwnej stronie stołu był hodowany jakikolwiek gaj - ponieważ te 3 tokeny, które teoretycznie prawie nic by nie zrobiły mogą momentalnie przeciwnika dobić - a nie każdy ma możliwość instantowej obrony.
No i jest tutaj General Husam, który sieje absolutne zniszczenie czy to w połączeniu z Malfurion's gift (wskrzeszenie z końcem tury i od razu atak), czy Gift of the Earthmother (to już podchodzi pod overkill ;) ), czy Mark of Restoration, dzięki którymu może on wyleczyć olbrzymie ilości obrażeń z hero. Tak więc możliwości jest kilka, a biorąc pod uwagę fakt, że z podczepionym attachementem do życia Husam jest niezniszczalny, to... Na pewno nie raz wpłynął na wygraną. No, ale przecieć w Top of the Forgotten wspominałem, że taka kombinacja może zostać wykorzystana ;)

Nicholas Lin Jin Jie

Hero:

Saria of Stormwind



Allies:
4

Crime Scene Alarm-o-Bot


4

Magni, the Mountain King


4

Bromor the Shadowblade


3

Jeishal


3

Bronze Warden


2

Loriam Argos


2

Obsidian Drudge


4

Edwin VanCleef


2

Sinestra



Abilities: 7
4

Grand Crusader


3

Righteous Cleanse



Equipment: 19
4

Bottled Light


4

Winter Veil Disguise Kit


4

Etched Dragonbone Girdle


3

Shalug'doom, the Axe of Unmaking


3

Blackout Truncheon


1

Deflecting Brimstone Band



Locations: 4
4

Twilight Citadel



Quests: 3
3

Seeds of their Demise



Kolejny jest (znany nam już) Alliance Paladin - takie niby aggro, niby kontrola. Talia możliwa dzięki wykorzystaniu Grand Crusadera - może momentalnie zasypać przeciwnika całkiem sporymi stworkami (Cokolwiek + Grand Crusader), może doskonale się bronić (Alarm-o-bot, Disguise Kit, Blackout Truncheon). Do tego olbrzymi draw z Cytadeli, oraz Sinestra oraz Shalug'doom by dobić, jeśli przeciwnik przetrwał początek. Ogólnie jest to dość problematyczna talia, ponieważ w każdej turze może stworzyć olbrzymie zagrożenie. Do tego pojawiła się kwestia Deflecting Brimstone Banda - techowego nowego crafta, który dodatkowo napędzał atak bohatera. Choć to raczej był dodatek, trudno bazować na czymś co występuje w jednej sztuce. Ogólnie talię znamy - jest solidna, jednak niewystarczająco by oprzeć się Druidowi. I całe szczęście. Dość już mam Grand Crusaderów :P

Zhao Peng

Hero:

Auralyn the Light of Dawn



Allies: 26
3

Obsidian Drudge


4

Bronze Warden


4

Crime Scene Alarm-o-Bot


4

Magni, the Mountain King


3

Burly Berta


2

Edwin VanCleef


3

Sinestra


3

Aaron GoodChilde_tof



Abilities: 11
2

Seal of Wrath


2

Holy Wrath


3

Righteous Cleanse


4

Grand Crusader



Equipment: 15
4

Shalug'doom, the Axe of Unmaking


4

Etched Dragonbone Girdle


4

Winter veil Disguise Kit


3

Bottled Light



Locations: 4
4

Twilight Citadel



Quests: 4
3

Challenge to the Black Flight


1

Signed in Blood



Tutaj w osobnym akapicie - odrobinkę zmodyfikowana i bardziej nastawiona na agresję wersja Grand Crusadera. Jedna z dwóch talii, która wyrwała grę Warlockowi. Solidna, jednak jak widać nawet ona ugina się pod potęgą nowego Eternala oraz miliarda butelek ;)

Fu Dang

Hero:

Jaral of Gilneas



Allies: 33
2

Vanessa VanCleef


4

Boomer


1

Yertle


4

Edwin VanCleef


3

Loriam Argos


4

Magni, the Mountain King


2

Jessa the Lifebound


3

Jeishal


4

Grumdak, Herald of the Hunt


2

King Genn Greymane


3

Faenis the Tranquil


1

Tyrande, High Priestess of Elune



Abilities: 16
2

Spoils of the Hunt


4

Obliterating Trap_tof


4

Avatar of the Wild


4

Concussive Barrage


2

Widow Venom



Equipment: 3
3

Viewless Wings



Locations: 2
2

Fordragon Hold



Quests: 7
4

Leader of the Pack


3

What's haunting witch hill



Tutaj kolejny alliance hunter - ten jednak dość mocno różni się od swoich poprzedników i typowych wersji. O wiele bardziej opiera się na Viewless Wings, rezygnując przy okazji z obrony (tylko jeden Yertle), w zamian za to korzysta z King Genn Greymane, który może być naprawdę ciężki do pokonania oraz... taktycznej Tyrande, High Priestess of Elune. Ponieważ w gruncie rzeczy, dywizja Wispów, połączona z Viewless wings może być swoistym overkillem. Zwłaszcza, że ta talia ma jak produkować tokeny. Ale to nie wszystko - do tego pojawił się Widow Venom, czyli doskonała odpowiedź na wszelakie leczenie - czy to Warlocka (Butelki, Empowery, Daedak), czy Death Knighta (Blood Parasite). Muszę przyznać, że to doskonały wybór, ponieważ w jeśli taki Warlock nie jest w stanie się odleczyć, a to bardzo ogranicza jego możliwości czy to agresji, czy obrony - ponieważ odsłonić się przy talii uzbrojonej w Avatary, Concussive Barrage czy Grumdaki to szaleństwo.
Niestety pech chciał, żeby Fu Dang trafił na typowego Worgen Huntera - a ponieważ tamten jest bardziej agresywny (ponieważ nie ma hate), został przez niego pokonany. A szkoda. Tak czy siak talia jest jak najbardziej warte uwagi, ponieważ pokazuje agresywnego huntera ewoluującego w coś, co jest w stanie zablokować kluczowe mechaniki przeciwnika.

Dzisiaj było trochę mniej talii - nie chcę już analizować kolejnych wariacji opisanych talii - choć takie są. Nie o to chodzi, lecz o bardzo ważne przesłanie, jakie przyniosło ze sobą APCC. Meta uległa dramatycznej zmianie i nawet teraz bardzo żywo ewoluuje i się zmienia. Talie na EUCC mogą przynieść parę kolejnych niespodzianek. Powiew świeżości w naszym światku trwa - długo wyczekiwany w końcu nadszedł. Całe szczęście i bardzo dobrze.
Teraz nic tylko oddać się szaleństwu budowania nowych, interesujących talii. Wiele opcji jest jeszcze do wykorzystania - choćby jakiś interesujący Rogue na Monstrous Rushu, czy jeszcze innej agresywnej zabawce!

1 komentarz:

  1. Z tego turnieju najbardziej podoba mi się szaman który dotarł do finałów - kolo kupił kupkę kart kiedy wyszedł throne, potem przy crownie za piątaka i browarka dostał komplet earthquake-ów, premierę tomba przespał i dalej ma topowy deck.

    OdpowiedzUsuń