Wczoraj opublikowano preview niebieskich ally, które były dość interesujące. Mają pewien potencjał i mogą pograć. W związku z tym zakładałem, że dzisiejsza hordowa wersja będzie równie interesująca. Co z tego wyszło? hmm...
Aha. Coś do limited. Fajny protectorek hordowy, lepsza wersja mornhoofa, ale... Nie no tak nie może być. Pokazujecie ciężkie, przyzwoite karty do alliance, a hordzistom wrzucacie jakieś małe pierdółki, które contructed pewnie nigdy nie zobaczą? Słabo, oj słabo, panowie z Cryptozoicu. Trudno. Nic z tym już nie zrobimy. Adrenna pogra w limited jako przyzwoity 3 turowy hordowy drop. Na nadchodzącym release celebration pewnie zobaczymy ich trochę. A potem co najwyżej w draftach.
Drugą kartą, którą nam pokazano jest Commander Molotov. Tłumaczyć skąd taka nazwa, czy do czego odnosi się efekt chyba nie muszę. No, ale wracając do samej karty, to... szału nie ma. Przypomina mi trochę Zarvixa z poprzedniego dodatku. Mało z przodu, dużo w plecach i efekt, który... mógłby być lepszy. Wysadzanie własnych ally może być w tym dodatku korzystne, jednak nie wiem czy mimo to gdziekolwiek znajdzie się na niego miejsce. W końcu dostajemy ability, którymi poświęcamy karty, a i tak większość obecnych stworków robi o wiele więcej niż zadaje obrażeniu w przeliczniku 1 many = 1 dmg. Kolejnym minusem jest to, że nie możemy wysadzić samego Mołotova.
W limited jest lepiej, jednak tutaj także bez szału. Jeśli wyjdzie jeszcze sporo ally, które mają ciekawe efekty w momencie zniszczenia, może być lepiej. Na razie wciąż - szału bez.
Niestety dzisiejszy preview nie był zbyt interesujący. Przynajmniej dla mnie. Jak na razie jeśli chodzi o pokazane karty, to alliance zdecydowanie prowadzi. Choć trzeba wziąć pod uwagę jedną rzecz - 3 z 4 niebieskich kart to rare. U czerwonych tylko jedna.
Pytanie brzmi: co jeszcze znajdziemy w secie? Mam nadzieję, że niedługo się dowiemy wszystkiego.
DING! Olśnienie!
6-7 tura mołotov. 8 tura clockwork gnome. 9 tura znowu. 10 znowu. Wręcz nie kończąca się historia :D
Tylko czy pogra?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz